STSport

Jak łatwo się domyślić, ten odcinek TKO zdominuje ostatnia gala Konfrontacji Sztuk Walki. Chociaż tak się zastanawiam czy moja pisanina ma jakikolwiek sens. Nic lepszego, co napisali już internauci nie wymyślę…

Trochę cyferek

Gale z Mariuszem Pudzianowskim przyciągają przed telewizory rzesze fanów. Nie inaczej było tym razem. Transmisję z KSW 17 oglądało średnio 3 miliony 724 tysiące widzów (3 mln 114 tys. na otwartym Polsacie, a 584 tysiące za pośrednictwem Polsatu Sport). W najgorętszym momencie, czyli podczas ogłaszania werdyktu (w kontekście tej gali, trzeba raczej powiedzieć – odczytywania scenariusza) walki Pudzianowski vs Thompson widownia skoczyła o prawie kolejny milion – do 4 milionów 630 tysięcy widzów. Takie dane statystyczne podaje portal media2.pl. Badanie przeprowadził instytut Nielsen Audience Measurement. Wynik to całkiem niezły, bo niewiele mniejszy od pamiętnej gali Pudzian vs Najman. Wówczas przed telewizorami zasiadło 4,6 miliona widzów, a w kulminacyjnym momencie (wtedy, gdy Pudzianowski ganiał Najmana po ringu) – 5,8 miliona. Do wyniku oglądalności KSW 17 trzeba dodać również wypełnioną po brzegi halę Atlas Arena w Łodzi, czyli coś koło 13 tysięcy ludzi. Na tym rachunki się jednak nie kończą, bo od tej sumy trzeba również coś odjąć. Co prawda ledwie 3 osoby to niewiele, ale pech chciał, że byli to sędziowie.

Sposób na Thompsona

Widzowie przed telewizorami musieli być mocno rozczarowani, gdy w najlepszym momencie gali, czyli wówczas gdy James Thompson wyrwał dziennikarzowi mikrofon i powiedział co myśli o tym wszystkim, transmisję przerwano reklamami. To znany sposób Polsatu. Robią to w trakcie filmów, seriali, teleturniejów, a jak się okazuje – również podczas transmisji sportowych. Na czym polega patent? Reklamy trwają tak długo, że nikt nie pamięta, co było przed nimi.

P.S.

Finał Tańca z Gwiazdami (a Pudziana tam nie było!) oglądało aż 5 milionów 600 tysięcy widzów.

P.S 2

Gale z Marcinem Najmanem są mniej problematyczne, bez sędziów można sobie poradzić.

P.S 3

Po gali wielu internautów w twórczy sposób rozwijało skrót KSW. Mnie do gustu szczególnie przypadła propozycja Kolega Sędziuje Walkę. Jakie wam się podobają?

 

Categories: MMA, Sporty walki 0 like

11 komentarzy so far.

  1. Czary Mary napisał(a):

    Klika Sędziuje Właśnie

  2. Greg napisał(a):

    zdecydowanie genialny artykuł! a tekst:
    „Do wyniku oglądalności KSW 17 trzeba dodać również wypełnioną po brzegi halę Atlas Arena w Łodzi, czyli coś koło 13 tysięcy ludzi. Na tym rachunki się jednak nie kończą, bo od tej sumy trzeba również coś odjąć. Co prawda ledwie 3 osoby to niewiele, ale pech chciał, że byli to sędziowie”
    to po prostu meisterstueck! brawo!

  3. Ania napisał(a):

    Absolutnie świetny artykule pokazujący prawdę o tej gali

  4. FanMMA napisał(a):

    Mnie najbardziej spodobało się KSW – Kupię Sprzedam Walkę

  5. FanMMA napisał(a):

    albo jeszcze Kup Sobie Walkę

  6. Kiepski napisał(a):

    dobry artykuł,cała prawda

  7. Laress napisał(a):

    Lubię wchodzić na wasz portal,a dotychczas siedziałem na mmarocks,ale tam nie dość,że cenzura i w dupę włażą ksw jak tylko moga to wiele artykułów czy filmów nie wrzucają bo się boją robić reklamę innym portalom.To normalne żenada! Albo jest się obiektywnym portalem jak stsport,fight24,fightsport czyz nawet boxingnews albo nie.MMarocks sobie wybiera o czym pisac a o czym nie.Nawet była informacja,ze nei wolno wrzucac u nich materiałow z stsport.To smieszne troche jest i malo profesjonalne,dlatego bede teraz do was czesciej zagladał i zlewam tamten portal.

  8. Misio napisał(a):

    Dużo tam przydatnych informacji jest ,duża baza danych,ale masz rację oni robią jakiś odsiew informacyjny.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.