STSport

Niedawno informowaliśmy, że członek Hali Sław UFC, Randy Couture, zostanie trenerem w nowym reality show organizacji Bellator. Wielu uznało to za rodzaj zdrady wobec swojego byłego pracodawcy. Sam Couture jednak twierdzi, że jest zupełnie inaczej…

Randy Couture

Randy Couture

W wywiadzie dla stacji radiowej Sirius XM były mistrz UFC powiedział:

Ja już dałem UFC i Danie możliwość zrobienia ze mnie czegoś użytecznego, kiedy to przeszedłem na emeryturę półtorej roku temu. A oni zachowywali się jakby robili dla mnie nie wiadomo co, kiedy wsadzili mnie na pozycję komentatora na czterech galach w FOX. W mojej opinii to dość mało znacząca rola. Starałem się być dalej ważną częścią UFC, ale chyba nie byłem im zbyt potrzebny.

Dawałem im znać kiedy zaoferowano im show, to znaczy nie mówiłem niczego konkretnego, tylko opowiadałem, że dostałem konkretną propozycję. Nie mogłem im jednak dokładniej powiedzieć co miałbym robić, ani nawet dla kogo bym pracował.

Mieli okazję do tego by mnie użyć. Uznali, że jednak nie chcą, a niecały tydzień później, po tym jak wszystkie informacje o tym show wypłynęły, ja się dowiaduje, że Matt Hughes dostał robotę w UFC. Naprawdę, to wyglądało jakby Dana White chciał mi powiedzieć „pierd–l się”.

Czy Couture nie przesadza? Czy naprawdę danie pracy Hughesowi miało być przytyczkiem do byłego mistrza UFC w dwóch kategoriach wagowych? Co o tym myślicie?

Leave a Reply