STSport

Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) stanął przed ogromną szansą. Pojedynek z Jarrellem Millerem (22-0-1, 19 KO) mógł otworzyć „Góralowi” drogę do pojedynku o mistrzostwo świata. Tak się jednak nie stało. „Big Baby” okazał się bezlitosny i znokautował Adamka potężną kombinacją ciosów już w drugiej rundzie.

Kiedy „Góral” przegrywał przez nokaut z Erikiem Moliną 2,5 roku temu, niewielu spodziewało się, że będzie miał jeszcze szanse powalczyć o pas mistrzowski. Przełomowym momentem było związanie się z nowym trenerem Gusem Currenem – współpraca zaowocowała serią wygranych i ostatecznie wielką walką za oceanem. Adamek po drodze pokonał Solomona Haumono, Freda Kassiego i Joeya Abella.

Adamek zaczął odważnie, obijając tułów 40 kilogramów cięższego rywala. Gdy Miller przechodził jednak do ofensywy, Polak musiał walczyć na wstecznym, uciekając od siejącego spustoszenie rywala. Mocne uderzenia Amerykanina zepchnęły „Górala” do defensywy i pojedynek zakończył się już w drugiej rundzie. Potężne prawe sierpowe powaliły 41-latka na deski. Miał problem ze wstaniem, dlatego sędzia nie pozwolił mu kontynuować pojedynku.

Leave a Reply