STSport

W sobotę, 14 września, w Lubinie odbyła się kolejna gala organizacji KSW – XTB KSW 98. Wydarzenie przyciągnęło uwagę fanów MMA dzięki licznym emocjonującym walkom, w których polscy zawodnicy dominowali na ringu. Gala dostarczyła kibicom wielu niespodzianek, spektakularnych nokautów i widowiskowych poddań.

Walka wieczoru pomiędzy Radosławem Paczuskim a Laïdem Zerhounim dostarczyła kibicom niesamowitych emocji. Zerhouni, który pierwotnie nie był rywalem Paczuskiego, stanął w szranki, przyjmując walkę w zastępstwie. Pojedynek w kategorii średniej zakończył się jednak błyskawicznie, bo już po 61 sekundach pierwszej rundy. Paczuski znokautował swojego przeciwnika, udowadniając, że jest w doskonałej formie. Było to spektakularne zakończenie gali i z pewnością jeden z najważniejszych momentów tego wydarzenia.

Na karcie głównej również nie brakowało emocji. Marcin Wójcik, który zmierzył się z Damianem Piwowarczykiem w kategorii półciężkiej, znalazł się w poważnych tarapatach, kiedy po jednym z ciosów trafił na deski. Wójcik zdołał jednak odwrócić losy starcia, podnosząc się i udusiwszy rywala duszeniem zza pleców w 2:46 pierwszej rundy. Ten triumf pokazuje, że Wójcik potrafi zachować zimną krew nawet w najtrudniejszych momentach.

Bartosz Leśko, który również przyjął walkę w zastępstwie, zmierzył się z Dominikiem Humburgerem. Po trzech rundach pełnych wymian, Leśko triumfował, zdobywając jednogłośną decyzję sędziów (30-27, 30-27, 29-28). Był to emocjonujący pojedynek, który pokazał determinację i umiejętności Leśki w kluczowych momentach starcia.

Były mistrz świata w boksie Krzysztof Głowacki nie miał tyle szczęścia, przegrywając swoją walkę z Dawidem Kasperskim przez jednogłośną decyzję (30-27, 29-28, 30-27). Był to dla Głowackiego pierwszy pojedynek w MMA, w którym musiał uznać wyższość przeciwnika. Kasperski okazał się trudnym rywalem, który zdominował walkę w stójce i punktował byłego pięściarza przez całe starcie.

Artur Szczepaniak popisał się świetnym występem, poddając Krystiana Kaszubowskiego już w 1:40 pierwszej rundy. Szczepaniak wykorzystał duszenie brabo, które zmusiło Kaszubowskiego do odklepania. Było to jedno z najszybszych poddań tej gali.

Równie efektowne było zwycięstwo Islame Djabrailova, który pokonał Mariusza Joniaka za pomocą balachy na kolano w drugiej rundzie (1:22). Djabrailov pokazał swoje umiejętności parterowe, błyskawicznie przejmując kontrolę nad rywalem i zmuszając go do poddania.

Pozostałe wyniki gali XTB KSW 98
Zuriko Jojua pokonał Werllesona Martinsa przez jednogłośną decyzję (29-28, 30-27, 29-28).
Daniel Skibiński wygrał w swoim debiucie w KSW, pokonując Leonardo Damianiego przez niejednogłośną decyzję (28-29, 29-28, 29-28).
Steven Krt pokonał Borysa Borkowskiego przez TKO w drugiej rundzie (2:50).
Kacper Fornalski poddał Aleksandra Budziłka duszeniem zza pleców w 1. rundzie (4:09).

Gala XTB KSW 98 była pełna niespodzianek i spektakularnych momentów. Szybkie nokauty, widowiskowe poddania i zacięte pojedynki sprawiły, że wydarzenie w Lubinie na długo zapadnie w pamięć kibicom. Szczególnie zapadająca w pamięć była walka wieczoru, w której Radosław Paczuski błyskawicznie rozprawił się z Laïdem Zerhounim, kończąc pojedynek po zaledwie 61 sekundach.

Categories: Polecamy, MMA 0 like

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.