STSport

Iwo Baraniewski odniósł kolejne efektowne zwycięstwo w UFC. Niepokonany Polak pokonał Juniora Tafę przez techniczny nokaut na otwarcie karty głównej gali UFC Vegas 118. Dla Baraniewskiego była to już trzecia wygrana w oktagonie największej organizacji MMA na świecie i kolejny pojedynek zakończony w pierwszej rundzie.

Od początku walki Baraniewski starał się przejmować inicjatywę i kontrolować przestrzeń w klatce. Polak rozpoczął od niskich kopnięć, próbował także wejścia w klincz, ale kluczowe okazały się właśnie ataki na nogę rywala. Tafa początkowo odpowiadał pojedynczymi ciosami, jednak nie był w stanie znaleźć właściwego rytmu i coraz wyraźniej odczuwał skutki low kicków. Decydujący moment przyszedł bardzo szybko. Po kolejnym niskim kopnięciu Australijczyk runął na matę, a Baraniewski natychmiast ruszył za nim z ciosami z góry. Polak zasypał przeciwnika uderzeniami, a ponieważ Tafa nie bronił się skutecznie, sędzia przerwał pojedynek. Baraniewski zwyciężył przez TKO i po raz kolejny pokazał, że jego siła kończenia walk jest na najwyższym poziomie.

Zwycięstwo nad Tafą jeszcze mocniej buduje pozycję Polaka w kategorii półciężkiej UFC. Baraniewski ma obecnie nieskazitelny bilans 9-0, a wszystkie jego zawodowe walki kończyły się już w pierwszej rundzie. Co więcej, każda z trzech wygranych w UFC przyszła przez nokaut lub techniczny nokaut, co czyni go jednym z ciekawszych zawodników do obserwowania w tej dywizji. Po walce Baraniewski przyznał, że rywal był zbyt skupiony na obronie przed jego pięściami i obaleniami, a nie docenił zagrożenia ze strony niskich kopnięć. Polak nie ukrywa też dużych ambicji. Po tak mocnym początku w UFC liczy teraz na przeciwnika z czołowej piętnastki rankingu kategorii półciężkiej.Jeżeli UFC zdecyduje się dać mu rywala z rankingu, może to być dla Baraniewskiego najważniejszy test w dotychczasowej karierze. Na razie jednak Polak robi dokładnie to, czego oczekuje się od zawodnika wchodzącego do wielkiej organizacji: wygrywa szybko, efektownie i nie pozostawia wątpliwości.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.