STSport

W walce wieczoru gali w Londynie Dereck Chisora (17-4, 11 KO) zastopował w szóstej rundzie Malika Scotta (35-1-1, 12 KO), zdobywając wakujący pas WBO Inter-Continental wagi ciężkiej. Przerwanie było bardzo kontrowersyjne – trafiony Scott przyklęknął, postanowił wyczekać jak najdłużej w bezpiecznej pozycji, wstał „na dziewięć” – jak się okazało za późno, bo ringowy zatrzymał zawody.

Pojedynek rozpoczął się od ataków „Del Boya”, choć i Scott miał w pierwszej odsłonie swoje momenty. Począwszy od drugiego starcia coraz częściej zaczął trafiać Amerykanin, pod którego okiem pojawiła się jednak kontuzja.

Czwarta runda należała do Chisory. Po piątym wyrównanym w starciu w szóstym „Del Boy” zepchnął rywala na liny i posłał na deski mocnym prawym. Scott nie wydawał się być zraniony, jednak zdecydował się na zbyt długi odpoczynek, co kosztowało go porażkę, pierwszą w zawodowej karierze.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.