STSport

Dwie ikony PRIDE i legendy MMA jeszcze w tym roku staną naprzeciw siebie na ringu. Mirko „Crocop” Filipovic i Alexander Emelianenko zmierzą się z sobą w listopadzie na gali organizacji Legend Fighting Show.

Obaj zawodnicy już od dłuższego czasu ogłaszają odejście na emeryturę, jednakże jakimś sposobem nigdy do tego w pełni nie dochodzi. Mirko po odejściu z UFC stoczył jedną walkę MMA, wygrywając z japońskim pro-wrestlerem Shinichim Suzukawą. Ważniejsze są jednak jego osiągnięcia kickboxerskie. W 2012 Mirko podpisał kontrakt z odrodzoną organizacją K-1 i wygrał Grand Prix, niestety było to raczej spowodowane słabą obsadą turnieju niźli rewelacyjną formą Crocopa.

Z kolei Alexander Emelianenko w grudniu 2012 napisał otwarty list do fanów, w którym informował, że zawiesza rękawice na kołku. W internecie pojawiały się nawet zdjęcia Alexa, który np. piekł chleb w rosyjskim klasztorze. Długo jednak ta emerytura nie potrwała. W maju Emelianenko wystąpił na pierwszej gali Legend Fighting Show, gdzie do krainy snów odesłał etatowego uzupełniacza rekordów, Boba Sappa.

Przypomnijmy, że obaj zawodnicy już raz z sobą walczyli. Było to w 2004 roku i wówczas Chorwat nie dał żadnych szans Emelianence. Po obiciu Rosjanina kombinacjami bokserskimi, Crocop znokautował przeciwnika swoim firmowym wysokim kopnięciem.

Dokładna data gali nie jest znana.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.