STSport

Czytelnicy STsport.pl Damiana powinni już znać, albowiem to z nim przeprowadzony został ostatni wywiad do tej pory z serii „Odkrywamy karty”. Kto nie jednak jeszcze nie przeczytał, zapraszam tutaj: http://stsport.pl/odkrywamy-karty-czyli-wywiad-z-damianem-laszukiem/ Lektura warta przeczytania!

Najbliższe miesiące dla zawodnika z Lewina Brzeskiego zapewne upłyną bardzo pracowicie, albowiem czekają go trzy trudne sprawdziany – dwa w MMA i jeden pojedynek w tzw: formule ręce nogi, czyli nic innego jak K1, a to wszystko na przełomie nieco ponad miesiąca! Cóż, wydawać się by mogło, że w ostatnich pojedynkach Damianowi zabrakło nieco szczęścia, ale za to odwagi i pracowitości odmówić Laszukowi się nie da.

Do tej pory zawodnik znany m.in z popularnego kanału o sportach walki na YT, dwukrotnie walczył o mistrzostwo globu w Karate Kyokushin IBK, przegrywając boje z Camem Senolem oraz Mano De Kokiem, oraz trzykrotnie rywalizował w formule K1, odnosząc dwie porażki i jedną wygraną. Najpierw na gali w Hadze przegrał z doświadczonym Liousion Loizou przez kontuzję, żeby miesiąc później wygrać z 10 kilo cięższym przeciwnikiem na gali WLC1 – Mateuszem Bizackim. Następny pojedynek to walka o Pas Mistrzowski, PFKB w K1 z Łukaszem Borowskim, gdzie Laszuk ponownie musiał uznać wyższość rywala. Jakie jednak jeszcze wyzwania stoją przed zawodnikiem z Lewina Brzeskiego?

Zacznijmy od najbliższego starcia Damiana – będzie to walka wieczoru z Marcinem Wnukiem – Lipińskim (1-1) na gali WLC 3 „Nokaut” 17 Marca w formule MMA. Biorąc pod uwagę, iż Laszuk do tej pory nie walczył jeszcze w MMA, zadanie będzie miał nie łatwe, albowiem Marcin Wnuk Lipiński to fighter który posiada już doświadczenie w MMA oraz dobre warunki fizyczne. Na gali Hause of Gladiator pokonał Patryka Klapsię, następnie uległ w starciu z Kamilem Mindą na Gali Extreme Fight Cage 6.

4 Kwietnia zaś, Damian Laszuk w formule K1 na gali Tae Fight Show vol. 2 będzie walczył o pas zawodowego mistrza Polski WAK-1F w Sulejówku. Jego przeciwnikiem będzie doświadczony Tomasz Bieńkowski – trener kadry narodowej w K1 Polskiej Federacji Kickboxingu.

Kolejne wyzwanie jakie stoi przed Damianem wydaje się, że również nie będzie należało do prostych, albowiem jego oponentem w klatce MMA będzie znany z występów w Polsacie dla Babilon MMA, między innymi z pojedynku z Szymonem Kołeckim – Łukasz Łysoniewski (1-3). Walka odbędzie się na gali WLC 4 Pride Time w Koluszkach, 24 kwietnia. Warto dodać, iż przeciwnik Laszuka w tej walce będzie występował przed własną publicznością, co może być jego dodatkowym atutem.

Czy bohater artykułu, udźwignie ciężar narzuconych na siebie wyzwań? Czas odpowie na to pytanie, napewno przed Damianem szykuje tytaniczna praca, w związku z tym może sportowa ksywka Damiana powinna brzmieć „Tytan”? Damian „Tytan” ? „The Titan”? Laszuk – myślicie, że pasuje drodzy czytelnicy?

Grzegorz Prokop.

 

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.