STSport

Do niebywałej sytuacji doszło przed galą WLC 3, gdzie zawodnik z Zamościa – Marek Ostasz wycofał się z walki z powodu…. delegacji, jak sam wyjaśniał promotorom federacji. Sprawa jest na tyle bulwersująca, a zarazem śmieszna, iż promotorzy federacji Warriors of Life Championship napisali na swej stronie valetudopromotion.pl (Europejskie Centrum Karate) krótkie oświadczenie:

„W dniu wczorajszym wycofał się z walki z Marcinem Krakowiakiem (1-1), „zawodnik” z Zamościa – Marek Ostasz (0-4). Powodem rezygnacji z pojedynku nie była jednak kontuzja, tylko „rzekoma” delegacja, jaką wymyślił na tydzień przed walką Ostasz.
Przestrzegamy wszystkich matchmakerów, promotorów, wszystkie organizacje przed kontraktowaniem Marka Ostasza do jakiejkowiek walki. Skoro nam potrafił wyciąć taki numer na tydzień przed walką, to może zrobić to wobec każdej, innej organizacji „

Czyżby Marek Ostasz dostał kilka ciosów za dużo, że w tak kompromitujący sposób zrezygnował z walki? Tego się zapewne już nie dowiemy, ale za to wiemy fakt, że jego miejsce zajął podopieczny Radosława Kostrubca z Tytanu Zamość – Paweł Kiecana (0-1). 

Paweł Kiecana swój ostatni zawodowy pojedynek w formule MMA, a zarazem debiutancki zanotował na gali WLC 1, gdzie przegrał z Kacprem Miąsko z Grappler Grudziądz. Wcześniej stoczył walkę pół zawodową na gali Samurai League 2 którą zremisował z Jarosławem Pokucińskim, oraz zawodowe starcie w formule K1 na gali FWL gdzie musiał uznać wyższość Sebastiana Kartasińskiego. Oprócz tego, Kiecana to uczestnik wielu turniejów karate, w których odnosił sukcesy.

Jego rywal Marcin Krakowiak to fighter Octopus Łódź, toczył już pojedynki na galach – Incredible Fighting Night w Częstochowie, gdzie pokonał Jacka Bednorza (3-4) w drugiej rundzie przed poddanie. Drugi zawodowy pojedynek natomiast, Krakowiak stoczył na gali Time of Masters 2 we Wrocławiu, gdzie uległ Adrianowi Pohnke (1-0) z Gdyni poprzez decyzję sędziowską.

Pojedynek na gali WLC 3 został zakontraktowany na 3 rundy po 5 minut, ale kto będzie jego zwycięzcą dowiemy się 17 Marca, w Wiśniowej Górze, start od godziny 20.

Grzegorz Prokop

Leave a Reply