STSport

Przedstawiamy wyniki i krótką relację z ostatniej gali organizacji Strikeforce.

Tarec Saffiedine dość nieoczekiwanie pokonał mistrza wagi półśredniej, Nate’a Marquardta. Utalentowany Belg już w pierwszej rundzie posłał swojego przeciwnika na deski za pomocą krótkiego prawego prostego, a kolejne rundy konsekwentnie rozbijał go niskimi kopnięciami. Po czwartej rundzie Marquardt miał poważne problemy z chodzeniem. By przypieczętować swoje zwycięstwo, w końcówce piątej odsłony Saffiedine obalił Amerykanina i zasypał go ground and pound. Wszyscy sędziowie przyznali zwycięstwo 26-letniemu zawodnikowi z Team Quest, który stał się ostatnim mistrzem wagi półśredniej Strikeforce.

W drugim starciu wieczoru Daniel Cormier nie miał większych problemów z rozgromieniem sparing partnera Alistaira Overeema, Diona Staringa. Holender nie miał żadnych argumentów na swojego przeciwnika. Cormier obalał Staringa, a tam zasypywał go masakrującymi uderzeniami. W drugiej rundzie Amerykanin zdobył plecy swojego oponeta i po kilku mocnych prawych sierpowych sędzia został zmuszony do przerwania starcia.

W starciu Barnetta i Guelmino również obyło się bez niespodzianek. Amerykanin starał się nie ryzykować walki w stójce z europejskim ciężkim i bardzo szybko sprowadził Guelmino do parteru. Tam próbował dźwigni na nogę, jednakże jego przeciwnikowi udało się wyswobodzić i stać. Stójka nie trwała jednak długo, bo Barnett ponownie obalił, zdobył dosiad i założył duszenie trójkątne rękoma, które Guelmino szybko odklepał.

Gegard Mousasi również dopisał kolejne zwycięstwo do swojego konta, poddając w pierwszej rundzie doświadczonego Mike’a Kyle’a. Były mistrz Strikeforce i DREM zmiękczył swojego przeciwnika uderzeniami oraz kopnięciami, a następnie sprowadził go do parteru. Tutaj zdobył dosiad, zasypał Kyle’a potężnymi uderzeniami, które zmusiły Amerykanina do przewrócenia się na brzuch, a tam Mousasi założył duszenie zza pleców, które przyniosło mu zwycięstwo.

W ostatnim pojedynku głównej karty Ronaldo „Jacare” Souza pokazał ładne kombinacje boskerskie i front kick na twarz, zanim obalił i poddał finalistę TUF-a Eda Hermana. Przy pierwszym starciu z podłogą Herman trafił upkickiem, który nie był legalny, jednakże sędzia postanowił nie odbierać punktu, jednakże walka powróciła do stójki. „Jacare” nie czekał długo, sprowadził przeciwnika do parteru, a tam założył bolesną kimurę, która przyniosła mu zwycięstwo.

Wyniki:

Pojedynek o pas mistrza Strikeforce w wadze półśredniej:

Tarec Saffiedine pokonał Nate’a Marquardta przez jednogłośną decyzję.

Główna karta:

Daniel Cormier pokonał Diona Staringa przez TKO (uderzenia w parterze), 2 runda.
Josh Barnett pokonał Nandora Guelmino przez poddanie (trójkąt rękami) 1 runda.
Gegard Mousasi pokonał Mike’a Kyle’a przez poddanie (duszenie zza pleców) 1 runda.
Ronaldo Souza pokonał Eda Hermana przez poddanie (kimura) 1 runda.

Walki w Showtime Extreme:

Ryan Couture pokonał K.J. Noonsa przez niejednogłośną decyzję.
Tim Kennedy pokonał Trevora Smitha przez poddanie (gilotyna), 3 runda.
Pat Healy pokonał Kurta Holobaugha przez jednogłośną decyzję.
Roger Gracie pokonał Anthony’ego Smitha przez poddanie (duszenie trójkątne), 2 runda.

Pozostałe:

Adriano Martins pokonał Jorge’a Gurgela przez jednogłośną decyzję.
Estevan Payan pokonał Michaeal Bravo przez TKO (uderzenia), 2 runda.

One Response so far.

  1. Rocko napisał(a):

    Powinni zestawic teraz Cormiera w UFC z koniozerca,to by zakonczyl kariere tego napuszonego Holendra

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.