STSport

Do niedawna był najgorętszym zawodnikiem w wadze półciężkiej. Fenomenalny debiut w Sengoku, a po nim zwycięstwa nad Rogerem Gracie i Gegardem Mousasi. Mogło być lepiej? Zdecydowanie, jednakże stało się gorzej. Po zwycięstwie z Lorenzem Larkinem, Muhammed Lawal został przyłapany na używaniu sterydów anabolicznych.

King Mo

King Mo

Zawieszenie miało trwać rok, co zostało potem skrócone do zaledwie dziewięciu miesięcy, a po upływie tego okresy Lawal miał zwyczajnie powrócić do czynnego MMA. Niestety Amerykanin był w gorącej wodzie kąpany. Po rozmowie z członkinią komisji NSAC odpowiedzialnej za testy antydopingowe, Lawal opublikował na Twitterze kilka ostrych słów na jej temat. W wyniku tego Strikeforce zerwało z nim kontrakt.

Po tym zdarzeniu Lawal postanowił zostać wrestlerem i podpisał kontrakt z TNA. Jednocześnie z powrotem zaczął myśleć o MMA i tym samym stał się nowym zawodnikiem organizacji Bellator. Zarówno TNA jak i Bellator są transmitowane przez Spike TV (które niegdyś transmitowało gale UFC i TUF-a). Żeby podnieść wartość marketingową zawodnika obdarzonego przydomkiem „King Mo”, Spike TV postanowiło zrealizować film dokumentalny o jego osobie. Produkcja rozpocznie się prawdopodobnie pod koniec grudnia, a premiera odbędzie się tuż przed pierwszym pojedynkiem Lawala w Bellatorze.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.