STSport

Gong! Koniec kolejnej rundy – zziajani, zakrwawieni zawodnicy udają się do swoich narożników, by złapać oddech. Cutmani pracują z całych sił, by zatamować krew z rozciętych łuków, powiek i rozbitych nosów. Trenerzy przekazują kolejne wskazówki….jest mało czasu – przerwa trwa tylko minutę…

Jednak ta minuta należy do kogoś innego. Oczy wszystkich mężczyzn i większości kobiet przykuwa piękna i niezwykle skromnie ubrana, długonoga dziewczyna. Podnosi nad głowę tabliczkę z numerem rundy i z czarującym uśmiechem okrąża arenę walki. Tak… ile razy każdy z nas widział powyższą sytuację. Dziesiątki? Setki? Tysiące? Czas przyjrzeć się najpopularniejszym dziewczynom ringowym, których pojawienie się niekiedy budzi owacje równe tym należnym posiadaczom mistrzowskich pasów.

Skąd się wzięły?

Tak jak wiele elementów współczesnego MMA dziewczyny ringowe wywodzą się z boksu. Ze względu na fakt, iż niektóre walki bokserskie trwały nawet piętnaście rund, obsługa zawodów na początku każdej rundy okrążała ring z tabliczką podającą numer następnej rundy nad głową. Ponieważ boks oryginalnie traktowany był jako męski sport, aż do lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku rolę tę spełniali wyłącznie mężczyźni! Zwykle byli to mali chłopcy lub staruszkowie. Dopiero w Las Vegas i Los Angeles organizatorzy po raz pierwszy uznali, że kobiety w tej roli będą dużo bardziej zajmujące. Początkowo ich obecność była dużym szokiem dla zgromadzonych i wzbudzała wiele kontrowersji, ale to właśnie one były prekursorkami obecności kobiet w sportach walki. Dzisiejsze zawodniczki boksu czy MMA bez wątpienia zawdzięczają fakt akceptacji kobiecych sportów walki właśnie pierwszym Ring Girls. Dziś Dziewczyny Ringowe są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych osób w MMA, wiele osób zna je i interesuje się nimi tak, jak interesuje się zawodnikami. Wiele modelek o światowej sławie na początku swojej kariery prezentowało swoje wdzięki w ringu, by zyskać rozpoznawalność i uznanie fanów.

Konkurencja

W kwestii Dziewczyn Ringowych nawet mniejsze organizacje nie ustępują potentatowi ze Stanów Zjednoczonych ani w ilości, ani w jakości prezenterek. Wystarczy spojrzeć na dziesięć pań ze Strikeforce, pięć pięknych Azjatek z Dream czy sześć z Sengoku czy trzynaście pań z M-1 by zobaczyć, że tutaj konkurencja jest zażarta, a niektóre organizacje dysponując zastępem kilkunastu prezenterek deklasują UFC. Nawet nasza rodzinna organizacja KSW z czwórką Polek nie ma się czego wstydzić, wszak uroda naszych rodaczek jest znana na całym świecie.

Transfery

Tak jak wśród zawodników, tak i wśród dziewczyn ringowych zdarzają się niezapomniane odejścia i transfery. Wielu kibicom utkwił w pamięci pojawienie się na UFC 92 nowej dziewczyny. W zastępstwie innej Ring Girl pojawiła się 19-letnia Logan Stanton.

Cieszyła nasze oczy aż do UFC 107 zyskując sobie rzesze fanów, którzy uznawali ją za najpiękniejszą z prezenterek. Niestety, wieść gminna niesie, że wypowiedzi udzielone przez Logan i drugą dziewczynę UFC – Natashę Wicks po UFC 106, w których twierdziły, że Josh Koscheck symulował kontuzję oka, tak rozsierdziły Danę White’a, że ich kontrakty nie zostały przedłużone po UFC 107. Całe szczęście, nie załamało to powabnej Amerykanki i możemy ją obecnie oglądać w reklamach marki odzieżowej Guess czy producenta strojów kąpielowych Roxy. Również Carlos Condit to nie jedyny transfer z organizacji WEC, także kojarzona z tą federacją 23- letnia szatynka Brittney Palmer ma w najbliższym czasie wzmocnić szeregi obecnej trójki dziewczyn UFC, w której króluje Arianny Celeste.

Ja też chcę zostać Ring Girl

Zostać Ring Girl to bardzo kusząca perspektywa dla wielu młodych dziewczyn i niedoświadczonych modelek. Poszczególne organizacje organizują konkursy wyłaniające nowe prezenterki. Tak było w UFC, gdzie podczas ubiegłorocznej imprezy dla fanów – Fan Expo, wspólnie z magazynem dla mężczyzn Maxim zorganizowano wybory nowej dziewczyny. Spośród 40 kandydatek wyłoniono jedną, dla której nagrodą poza kontraktem z UFC była sesja zdjęciowa w magazynie.

Podobne castingi przeprowadziła organizacja M1- Global, a ostatnio również KSW. Dziewięć naszych rodaczek zakwalifikowało się do finałowego głosowania, które odbyło się za pośrednictwem strony internetowej konfrontacji. Wyniki mogliśmy oglądać przed i w trakcie KSW 14, na której wystąpiły zwyciężczynie konkursu.

Chociaż jeden występ w roli Ring Girl, to marzenie wielu Pań. UFC co jakiś czas umożliwia spełnienie tego marzenia celebrytką dopuszczając je jednorazowo do zawodów, jako Guest Octagon Girl.

W tej roli mogliśmy już oglądać króliczka Playboya – uroczą Holly Madison (UFC 100) i miss magazynu TransWorld SURF – Brittany Ward (UFC 119). Obie twierdziły, że było to spełnienie ich snów…trudno się dziwić. Wszak podczas organizowanych przez UFC spotkań z fanami, setki ludzi ustawia się w kolejkach do pięknych dziewczyn, by zdobyć ich autograf czy zrobić sobie z nimi zdjęcie. Często praca w takim charakterze pozwala na dalszy rozwój kariery w modellingu, magazyny dla Panów kuszą propozycjami sesji zdjęciowych, a organizacje pozwalają nawet na prowadzenie magazynów informacyjnych o MMA.

Przyszłość

Dziewczyny Ringowe funkcjonują w sportach walki od ponad pół wieku. Trudno spodziewać się znaczących zmian lub zaniku tego sympatycznego zajęcia z prostej przyczyny – ktoś musi zabawiać widzów w trakcie przerw między rundami oraz tzw. przerw reklamowych. Pojawiające się co jakiś czas wariacje w stylu Nitro Girls, a więc grupy tanecznej występującej podczas World Championship Wrestling będą raczej dodatkiem, niż zamiennikiem dziewczyn z tablicami. Dziewczyn, które wraz z ring announcerem tworzą niezapomniany klimat wokół święta walki, które tak bardzo wszyscy lubimy.

Autor: Michał Wiśniewski (Mevv)
Powyższy artykuł pochodzi z darmowego magazynu Ring

www.sportywalki.pl/magazyn_ring.html

Leave a Reply