STSport

Mirosław Okniński poddaje duszeniem Mariusza Pudzianowskiego

Mirosław Okniński poddaje duszeniem Mariusza Pudzianowskiego



Mirosław Okniński w programie Fun Sport opisywał standardowe zachowania Mariusza Pudzianowskiego pod wpływem sterydów anabolicznych. Szkoleniowiec mówił, że trakcie tzw. cyklu kontakt z nim miał mocno utrudniony.

-Jestem najlepszy, jestem najsilniejszy, każdego rozwalę – miał mówić o sobie popularny strongman podczas treningów klubie Okniński MMA.
W trakcie treningów taktyki walki, przy pracy w parterze, podczas ćwiczenia kontroli rywala, Pudzian negował taki rodzaj treningu, podważając w ten sposób elementarną wiedzę, jaką starał mu się przekazać Okniński. Strongman w „humorystyczny” sposób tłumaczył, jaką metodę treningu on sam preferuje.
Lubię łapać i rzucać, lubię łapać i rzucać– cytował Pudzianowskiego jego były trener Mirosław Okniński.

Posłuchajcie sami, bo kabaret „Limo” przy tym wysiada…

http://youtu.be/ZHHQdy_RLtw

2 komentarze so far.

  1. master napisał(a):

    Okniński jest śmieszny, bo który strongman czy jakiś zawodowy sportowiec nie jest na koksie? Po prostu schodzą odpowiednio przed zawodami żeby przejść badania. Gdyby przebadali wszystkim sportowcom zawodowym włosy/paznokcie to na pewno by wpadli, bo jeżeli jakiś steryd ma wykrywalność 3 tyg w krwi/tydzień w moczu to we włosie ma 2 lata. Dawkowaniem zajmują się lekarze specjaliści, nawet Wach wpadł, bo nie stać go na profesjonalnego lekarza jak Kliczke. A niech Najman się nie śmieje bo sam ma ginekomastie, ciekawe po czym 🙂

  2. Barnababa napisał(a):

    Pudzian to prostak i pyrmityw.Czego sie mozna po nim spodziewac,a Okninski ma naprawde talent do rozsmieszania,normalnie sie poplakalem ze smiechu

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.