STSport

Mariusz Pudzianowski już w sobotę na gali KSW 44 zmierzy się z byłym mistrzem KSW Karolem Bedorfem. Walka będzie eliminatorem do pojedynku o pas mistrzowski wagi ciężkiej KSW z aktualnym championem Philem de Friesem.

– Każda walka jest ważna. Nie ma mniej lub tych ważniejszych. Na każdym etapie, na którym się wspinam każdą walkę traktuje się poważnie. Ze słabszymi przeciwnikami na początku to też były ważne starcia, a teraz idę tylko do góry. Zawsze trenuję ciężko, ale tym razem chyba przeszedłem samego siebie. Chciałbym, by ta walka trwała trzy pełne rundy, ale to jest waga ciężka. Tu wszystko jest możliwe, jak ktoś popełni błąd, to zaliczy nokaut – powiedział Mariusz Pudzianowski.

Leave a Reply