STSport

Łukasz Jarosz kickboxer, zawodnik K1 , legenda Podhala od dłuższego czasu intensywnie trenuje MMA. W zeszłym roku otrzymał propozycję od właściciela federacji KSW Martina Lewandowskiego. Wedle wstępnych ustaleń Jarosz miał stoczyć walkę z Marcinem Różalskim. „Różal” w swojej karierze miał już okazję walczyć z walecznym góralem. Wtedy Jarosz posłał go na dechy. Podobny los spotkał też Łukasza Jurasa Jurkowskiego, którego również zdeklasował.

Po rozmowach telefonicznych z włodarzem KSW Łukasz Jarosz rozpoczął intensywne przygotowania do występu na gali KSW18, biegał po górach, codziennie szlifował walkę w parterze i dynamikę walki w stójce. Jak się jednak później okazało Lewandowski nie podjął dalszych kroków i czynności w kierunku sformalizowania umową występu Jarosza na gali KSW w Płocku. Zawodnik zgodnie z ustnymi zapewnieniami Martina Lewandowskiego czekał na telefon w sprawie kontraktu. Telefonu się jednak nie doczekał…

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy Łukasz Jarosz podjął też rozmowy z federacją MMA Attack dotyczące jego debiutu w MMA. Z całą pewnością występ tego zawodnika, którego górale nazywają Legendą Podhala cieszyłby się z ogromnym zainteresowaniem kibiców sportów walki. Jeśli faktycznie Dariusz Cholewa zakontraktowałby walkę tego zawodnika byłoby to nie lada wydarzenie w świecie MMA…

4 komentarze so far.

  1. Skw prawda napisał(a):

    Jarosz rozjebal by tam połowe potem by uciekl do ufc i jaki pozytek miałby z tego kawulski i lewandowski

  2. lukasz napisał(a):

    Dla mnie sa oni debilami,olać takiego gościa jak Łukasz…szkoda gadać

  3. Poli napisał(a):

    Łukasz to naprawdę zawodnik wielkiego formatu.Różala i Jurasa zmiótł z ringu,ale co tam Kawulski -polski Dana White jak lubi sie ostatnio sam nazywać woli pajaca Różalskiego, ktory dwie walki wygral bo się jego przeciwnicy skontuzjowali,a dwie inne przegrał bo sie nie skontuzjowali.Różalski powinien dac sobie spokój z MMA.
    Ucieszyłbym sie jakby Jarosz faktycznie podpisal kontrakt z MMA Attack

  4. Kazik napisał(a):

    Łukasz to typowy(wybitny, utytułowany) stójkowicz wywodzący się z karate nie sądze ze było by mu tak ładwo z dobrymi graplerami czy innymi zawodnikami parterowymi. Na pewno musiał by poćwiczyć parter a tego się nie da zrobić w miesiąc czy dwa zwłaszcza jak się całe życie walczyło w płaszczyźnie stojącej.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.