STSport

Były mistrz KSW wagi ciężkiej Karol Bedorf (15-3, 5 KO, 4 SUB) w wywiadzie na Polsat Sport odniósł się do swojego przygotowania mentalnego przed zwycięskim pojedynkiem z Mariuszem Pudzianowskim (12-6-1NC, 5 KO, 2 SUB) na gali KSW 44.

– Pierwszą osobą, która mnie odczytała, był Maciej Kawulski. Jeżeli chodzi o podejście mentalne do tej walki, nie ukrywajmy, była to duża presja, która na mnie ciążyła. Był to pojedynek z zawodnikiem, który tak naprawdę najlepsze lata w sporcie ma już za sobą. W tej chwili to, co robi, robi wyłącznie z pasji. A przede mną jest jeszcze wszystko. Musiałem wyjść do tego pojedynku po bardzo ciężkiej kontuzji i po przerwie. Było to rzucenie mnie na głęboką wodę, ponieważ była to walka wieczoru. Udało się temu sprostać – powiedział Karol Bedorf.

Categories: Polecamy 0 like

Leave a Reply