STSport

Jak poinformował portal STsport strongman Kamil Bazelak otrzymał on propozycję stoczenie dwóch walk w formule MMA jeszcze w tym roku.

– Na razie nie mogę mówić o szczegółach, jednakże z całą pewnością niebawem wracam na arenę zmagań – zdradził Kamil Bazelak – Otrzymałem różne ciekawe propozycje, dwie z nich przypadły mi do gustu i na pewno w październiku i listopadzie stoczę dwa pojedynki. Jeśli zdrowie mi dopisze i zdążę się zregenerować w odpowiednio krótkim czasie to w grudniu będą walczył również w Pucharze Europy w karate Kyokushin. Jeśli chodzi o federację KSW nie znany mi jest bliżej termin jakiejkolwiek walki. Jeżeli włodarze tej federacji będą mieli jakiś pomysł na moją walkę to na pewno taką informację otrzymam. Jak już mówiłem wcześniej dostałem zgodę od Martina Lewandowskiego na walki w innych federacjach poza organizacją MMA Attack, dlatego chciałbym jak najszybciej wrócić na ring – powiedział Kamil Bazelak.

Zatem nie pozostaje nam nic innego jak czekać na bliższe informacje na temat terminów walk strongmana  i ewentualnych przeciwników z jakimi miałby się zmierzyć.

16 komentarzy so far.

  1. Skw prawda pisze:

    no to co w końcu strongman czy mma? zdecyduj sie co ty chcesz w życiu robić

  2. moczymord pisze:

    Debiutować miał w wieku 35 lat. Ma 37 i za sobą jedną walkę MMA, w której nie pokazał nic. Jedyne co robi to opowiada na lewo i prawo, jak to Waluś miał szczęście, choć przez te minuty pojedynku to właśnie Waluś dominował. Owszem, nie była to masakryczna dominacja i destrukcja w jego wykonaniu, ale przynajmniej potrafił kopać celne low kicki, czego nie można powiedzieć o Kamilu Bazelaku. I pomyśleć, że po walce Pudzian-Najman krytykował Pudzianowskiego, że ten low kicków nie potrafi kopać.

    Panie Kamilu, zamiast opowiadać o propozycjach, które pan dostaje, to proponuje walczyć.

  3. Lotto pisze:

    I chwała mu za to,że chce walczyć zamiast siedzieć w domu i klikać w klawiaturę tak jak ty Moczymordo. Ja jestem pełny podziwu,bo sam jestem rok starszy pana Bazelaka i mnie by się nie chciało trenowac i wchodzić na ring.Po co mi to potrzebne? Skoro pan Bazelak chce walczyć to niech walczy to jego sprawa.

    Co do walki z Walusiem to nic w niej szczególnego się nie działo.Nie było krwi,ostrych wymian.Bazelak złapał kontuzję,Waluś to wykorzystał i w ten sposób wygrał.

    A tak na marginesie inteligenciku za trzy grosze jakby nie poinformował,że bedzie walczył to skąd byś wiedział ,że będzie walczyć.Więc chyba dobrze,że pojawiła się taka informacja,która też krytykujesz.

  4. moczymord pisze:

    Oczywiście, chwała mu za to, że chce walczyć. Tylko, że od ponad dwóch lat Kamil Bazelak ciągle zapowiada ile to on propozycji nie dostaje na walki. Zobacz ile ich w końcu stoczył.

    Taki Jotko nigdzie nie ogłasza, że dostał propozycje, tylko wchodzisz sobie na stronę z niusami sportowymi i dowiadujesz się, że Jotko będzie WALCZYŁ. Masz podane miejsce, dokładny termin i przeciwnika.

    Nie, Waluś nie wykorzystał kontuzji Bazelaka, tylko ją spowodował. Nawet na zdjęciach z sherdoga widać, że cios, który rzekomo Bazelak wyminął i przez to sam spowodowal sobie kontuzje, trafił.

    A co do nazywania mnie „inteligencikiem za trzy grosze” – to raczej zagrywka godna szczeniaka niż rzekomo 38-letniego mężczyzny.

  5. Lotto pisze:

    Jak cos Kamil Bazelak od dwóch lat może zapowiadać,skoro od niemal trzech jest związany kontraktem z ksw. Jedyna jego walka w KSw jaka niedoszła do skutku to z Bartkiewiczem i tu masz oświadczenie KSW na ten temat
    http://www.fight24.pl/bazelak-nie-zobaczy-sie-z-doktorem/

    Jedyne co jak kojarze to to,że chciał z Pudzianem walczyć z powodu jakis nieporozumień,wiec nie pisz głupot inteligenciku za trzy grosze

  6. Lotto pisze:

    Waluś nie spowodował kontuzji Bazelaka a jeżeli tak uważasz to wybierz się do dobrego okulisty bo ci jest najwyraźniej potrzebny

    na zwolnieniu na tym filmie wszystko ładnie widac
    http://www.youtube.com/watch?v=mHzO4JDYmDc

  7. Lotto pisze:

    A TWOJA WYPOWIEDŹ

    „…A co do nazywania mnie „inteligencikiem za trzy grosze” – to raczej zagrywka godna szczeniaka niż rzekomo 38-letniego mężczyzny…”

    DOBRE,DOBRE HEHE INTELIGENCIKU ZA TRZY GROSZE

  8. moczymord pisze:

    Bazelak miał też walczyć na Hussar’s Fight Night 😉

    Poza tym na podanym filmiku wyraźnie widać chwiejącą się od uderzenia główkę Bazelaka 😉

  9. moczymord pisze:

    Poza tym bardzo bawi mnie wpis Kamila z linku, który podałeś:

    „…zwiększonym przez to ryzykiem zamknięcia światła naczynia tętniczego przez czop zatorowy będący skrzepliną…”

    Zabawne, że niemal identyczny wpis widnieje na Wikipedii pod hasłem „zator” (http://pl.wikipedia.org/wiki/Zator_%28medycyna%29).

    Nie można było napisać „grozi zatorem”, trzeba było zgrywać profesjonalistę, prawda?

    • Lotto pisze:

      A co cię w tym bawi.Chciał może wyjasnić medycznie o co chodzi.A co uważasz,że KSw kłamało mówiąc ze Bazelak ma kontuzję? Przeciez oni maja swoich lekarzy do weryfikacji takich rzeczy.
      Te czeste kontuzje to moim zdaniem u Bazelaka przede wszystkim wynik wieku,ma 37 lat, a takze lat treningów siłowych i uszkodzeń stawów i innych tkanek.Moze jakby cos koksował teraz jakąs deczkę to nie miałby problemów ze stawami,a takto wychodzi mu żelastwo bokiem. Ja jednak mam szacunek za to,że chce mu się jeszcze coś w życiu robić,bo większośc moich i jego rówieśników to w tej chwili spedza czas przed telewizorem z piwem w ręku. Zawodnika wielkiego z niego nie bedzie ale jak sam mówił w jednym z wywiadów on się sportem bawi,to jego pasja.Dajmy mu więc robic to co lubi,bo nie każdy ma taki komfort i mozliwosc jak on,aby realizować swoje pasje i plany

      • moczymord pisze:

        Och, ale ja do pana Kamila nic pod tym względem nie mam. Jasne, super, że ma 37 lat i ćwiczy i chce zawodowo startować. Problem polega na tym, że częściej słyszę jak mówi o tym sporcie niż go w tym sporcie widzę. Pierw nagabywał na Pudziana, teraz na Walusia. Pudziana przestał atakować, kiedy nagle przejrzał, że Pudzian poczynił mega postępy i by go zmiótł z ringu. Teraz bierze się za Walusia, bo Waluś to też w sumie taki nieborak, o którym nic nie wiadomo.

        Powiem tak: jak zobaczę Bazelaka w ringu/klatce i będzie się tam prezentował porządnie (nie tak jak w walce z Walusiem, te jego kopnięcia były tam żenujące jak na 1 dan karate) to wówczas nabiorę jakiegoś większego szacunku.

  10. Lotto pisze:

    Pudziana nagabywał bo miał powody.Kłocili się podobno od kilku lat,bo Pudzian mu jakis sprzęt ukradł czy coś.
    A Walusia teraz nie zaatakował tylko było zupełnie odwrotnie.Nie jestes tutaj obektywny.Wypowiadał się o nim w każdym artykule z szacunkiem mówiąc o rewanżu przeczytaj sam
    http://www.kamilbazelak.pl/index.php/2012/07/otwarty-list-do-kamila-walusia/

    Sam Kamil Waluś napisał do Bazelak na facebooku bzpośrednio po walce,że szkoda,że nabawił się kontuzji
    http://www.kamilbazelak.pl/index.php/2012/07/kamil-walus-szkodaze-nabawiles-sie-kontuzji/

    Ostatnio Walusiowi coś odbiło i zaatakował jednak Bazelaka w wywiadach dla mmarocks i boxingnews mówiąc że Kamil nie ma charakteru i że symulował kontuzję
    Dlatego Kamil Bazelak tak prześmiewczo to skomentował.
    Rozumiem cię,że mozesz kogoś nie lubić,ale zachowaj obiektywizm

  11. moczymord pisze:

    A czy ja powiedzialem, że kontuzji nie było? Oczywiście, że była. Przecież były nawet zdjęcia spuchniętego kolana. Tylko po prostu wyraźnie widać, że Bazelak nie tyle się poślizgnął co został wybity z równowagi po uderzeniu Walusia. Widać wyraźnie jak główka się kiwa.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.