STSport

Portal STSport przeprowadził wywiad z zawodnikiem sportów walki Kamilem Bazelakiem, którego niebawem zobaczymy w dwóch pojedynkach w formule K-1. Strongman mówi o swojej kontuzji, zawodach siłaczy .

 

Po dłużej przerwie powodowej kontuzją, wracasz na ring. Zatem nie mogę Cię nie zapytać, jak twoja noga?

Od kontuzji jaką doznałem na KSW, która przesądziła o wyniku walki minęło już niemal 7 miesięcy, ale pomimo to w dalszym ciągu nie mam nogi w 100% sprawnej. Ortopeda poinformował mnie, iż powrót do stanu sprzed urazu może trwać nawet rok. Natury się nie przeskoczy. Na wyleczenie pewnych kontuzji trzeba po prostu czasu.

Twoja walka odbędzie się jednak w K-1, a nie jak powszechnie sugerowano w formule MMA. Nie żałujesz tego ? Była dobra okazja, na poprawę rekordu, po nie udanym debiucie. Byłaby by większa szansa wtedy, by doprowadzić do rewanżu z Walusiem.

Wolałbym walczyć w formule MMA, jednakże nie jestem organizatorem tej imprezy i nie mam na to wpływu. Jeśli chodzi o K-1 to równie dobrze się w nim czuję jak w MMA.

Jeszcze nie tak dawno mówiłeś, że zastawiasz się nad ponownym startem na zawodach siłaczy. Jest to dalej aktualne postanowienie, czy odkładasz to na bok, z powodu dwóch zbliżających się gal?

To prawda, wróciłem do treningów siłowych, gdyż lepiej się czuję dźwigając ciężary. Co do samych startów w zawodach strongman to jeśli pojawi się taka propozycja to na pewno wystartuję niezależnie od innych zobowiązań. Po prostu to lubię.

Wystąpiłeś jako trener na Pucharze Krajów V4 „Noc wojowników Kyokushin Karate”. Lepiej czujesz się jako zawodnik, czy trener, i kiedy możemy się spodziewać ponownych startów w podobnych tego typu imprezach ?

Świetnie czuję się w charakterze trenera. Myślę, że potrafię odpowiednio zmobilizować zawodników i zawodniczki do przekraczania granic swoich możliwości podczas walki. Jeśli otrzymam ponownie propozycję reprezentowania naszego kraju w międzynarodowym turnieju w charakterze trenera kadry to z całą pewnością ją przyjmę.

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję również i pozdrawiam wszystkich moich fanów jak i również antyfanów, bo ich też bardzo lubię. Poprawiają mi humor.

Rozmawiał : Łukasz Krawczyk

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.