STSport

Federacja KSW potwierdziła dziś obecność niedoszłej gwiazdy walki wieczoru na KSW 18 – Jerome’a Le Bannera. Zawodnik wylądował już w Warszawie i jest w drodze do Płocka. Zasiądzie an trybunach i jako gość będzie przyglądał się walkom.

To bardzo przyjemny gest Francuza. Po tym jak niespodziewanie ogłosił, że nie może walczyć z powodu kontuzji nie brakowało komentarzy, że tak naprawdę symuluje, bo wcale nie ma ochoty walczyć przed polską publicznością. Teraz zawodnik przyjedzie i we własnej osobie wytłumaczy całą sytuację.

Co warte podkreślenia – Jerome’a Le Bannera wciąż obowiązuje kontrakt z KSW na dwie walki. Martin Lewandowski, współwłaściciel federacji mówił w jednym z wywiadów, że do walki Le Banner vs Różalski prędzej czy później dojdzie, ale najpierw zawodnik musi dojść do siebie po kontuzji. – Jego kontrakt zostanie wypełniony – zapewnia.

Początek gali KSW 18 już dziś o godzinie 20:30.

3 komentarze so far.

  1. Jeznacki napisał(a):

    No tak skoro będzie na gali = nie kłamał. Gdzie tu logika? :/

  2. Jeznacki napisał(a):

    Osobiście jak mam siłę wstać to musze iść do pracy. Tak jak i wiekszość ludzi każdego dnia. I to za 6 – 10zl za godzine i to bez publiczności i wiwatów. A tu koleś jest w stanie dolecieć do Warszawy plus dojechać z Warszawy do Płocka. Ale walczyć już nie może? Ta sytuacja to już tylko pogrążanie się.

  3. Bones napisał(a):

    Ksw to Syf To całe jebane gówno jest ustawiane bali sie ze benner dojebie rozalskiemu i zaczeli cos krecic identycznie jak z pudzianem i dali mu overeema ktory wg nie przygotowywal sie do tej walki ;/

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.