STSport

Kamil Bazelak na swojej oficjalnej stronie umieścił zdjęcia i oświadczenie w sprawie kontuzji.Poniżej prezentujemy jego treść.

W dniu dzisiejszym byłem na badaniach nogi kontuzjowanej podczas gali KSW18. Diagnoza lekarska to skręcenie stawu kolanowego i zerwanie torebki stawowej. Nie zgodziłem się na założenie gipsu, gdyż okres usztywnienia nogi miałby trwać 3 tygodnie. Jako alternatywę wybrałem noszenie stabilizatora. Przez okres 3 tygodni wyłączony jestem z jakichkolwiek treningów, a następnie czeka mnie jeszcze rehabilitacja. Jeszcze raz podkreślam, że kontuzja jakiej nabawiłem się na ringu była na tyle poważna, że wyeliminowała mnie z walki. Mój przeciwnik zapewne za bardzo nie wiedział co się stało i zareagował tak jak powinien zareagować zawodnik. Nie mam do niego pretensji. Nie żywię żadnych pretensji do nikogo. Miałem po prostu pecha. Walka nie zdążyła się tak naprawdę rozkręcić, a już musiała się zakończyć. Nie z powodu nokautu jakiego czy jakiejkolwiek innej techniki wykonanej przez mojego rywala, ale z powodu nieszczęśliwego zbiegu okoliczności jakim było poślizgnięcie się, które spowodowało uszkodzenie kolana.

2 komentarze so far.

  1. lukasz napisał(a):

    Waluś kopał w lewą nogę,a to jest prawe kolano…Kontuzja fatalna

  2. andrei napisał(a):

    no niestety na skopanej prawej nodze nie dało się ustać i trzeba było balast przenosić na lewo (którego jest kilkanaście kg za dużo) więc musiało strzelić. Dlatego przed jakimkolwiek przystąpieniem do zawodowej walki powinno się walczyć amatorsko kilkadziesiąt razy bo zderzenie z rzeczywistością bywa później bolesne, worek treningowy niestety nie odda.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.