STSport

Marcin Wójcik (11-7, 4 KO, 5 SUB) nie ma ostatnio dobrej passy. Na gali Cage Warriors 102 w Londynie przegrał przed czasem z Modestasem Bukauskasem (7-2, 4 KO, 2 SUB.

Po szybkiej porażce na KSW 45 ze Scottem Askhamem, co było dla niego debiutem w kategorii średniej, „Gigant” wrócił do dywizji półciężkiej. W pierwszym boju dla uznanej europejskiej organizacji, jaką jest Cage Warriors, zmierzył się z Modestasem Bukauskasem. Początek nie zwiastował kłopotów. Wójcik dominował fizycznie, notował sukcesy w sprowadzaniu walki do parteru i rozbijał rywala.Na drugą rundę Bukauskas wyszedł nieco agresywniej nastawiony. Ponownie górował w aspekcie zapaśniczo-parterowym. Liczne próby sprowadzeń – nawet te udane – kosztowały go jednak sporo sił. To nie uszło uwadze Litwina, który w pewnym momencie zaczął przejmować inicjatywę. Kiedy obaj wrócili do stójki, stało się jasne, kto zachował więcej energii. „Gigant” zaczął cofać się na siatkę, co wykorzystał Bukauskas. Zasypał go ciosami, a efektowna obrotówka na wątrobę załatwiła sprawę. Po chwili sędzia musiał wkroczyć do akcji.
Tym samym Wójcik przegrał drugie starcie z rzędu. W ostatnich czterech pojedynkach ma tylko jedną wygraną.

Leave a Reply