STSport

Aaron Petersen trenuje w TSG Fight Schools, a na co dzień mieszka w Londynie. Anglik ma zadebiutować w swojej pierwszej profesjonalnej walce na gali AWOL4 w Southend on Sea.

Jako przeciwnika wybrał sobie Michaela” Mikey Tigera”Piszczka, który deklarował, że może walczyć z każdym. Petersen ostro zaatakował Polaka zapraszając go do walki na gali AWOL4.


Przeczytajcie, co miał do powiedzenia na temat Michała Piszczka:

-Ten cały Piszczek jest jakiś żartem i przynosi wstyd polskiemu MMA. Na co dzień trenuję z jednymi z najbardziej utalentowanych i perspektywicznych polskich zawodników MMA w Anglii i to są prawdziwe młode lwy żądne krwi. Piszczek zaś, jest zwykłą ciotą i przynosi im tylko swoim zachowaniem ciągły wstyd. Daję mu szansę odkupienia swoich win i udowodnienia, że potrafi walczyć. Jestem tylko amatorem, stoczyłem jedną walkę amatorską w MMA, mam rekord (1-0), ale wciąż słyszę same kłamstwa z jego ust na temat jego wielkiej profesjonalnej kariery. Opowiada, że ma czarny pas, ale tak naprawdę jest jedynym, który chodzi w darmowej piżamie z Primark. Na gali AWOL 4 Piszczek ma wielką szansę, aby udowodnić ludziom w Southend, że nie wszystko, co mówił na swój temat to tylko zwykłe gadanie. Mam 3 złote i 1 srebrny medal, które zdobyłem w grapplingu i srebrny medal na mistrzostwach Wielkiej Brytanii w Sambo Combat, więc jestem gotowy do walki z nim. Nadszedł czas, żeby Piszczek przestał ustawiać walki ze swoimi chorymi przyjaciółmi i stoczył walkę z kimś takim jak ja, kto naprawdę chce walczyć.
Właśnie przeczytałem o nim artykuł. On jest strasznym kłamcą, ciągle kłamie na swój temat, na temat innych ludzi. Kłamie również mówiąc o klubie TSG i o naszych zawodnikach. Chce pokazać , że potrafi walczyć to powinien podjąć wzywanie i walczyć ze mną na gali AWOL4!

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.